3/07/2018

Retinoidy bez recepty - Mediqskin żel z tretynoiną, kwasem glikolowym i PVA.

Trzy miesiące temu odkryłam bardzo ciekawy wyrób medyczny do walki z trądzikiem. Co ciekawe, preparat ten jest dostępny bez recepty, pomimo, że zawiera bardzo silną substancję, będącą pochodną witaminy A - tretynoinę. Akurat w tym czasie zakończyłam kurację Atredermem i chciałam nadal stosować coś, co podtrzyma widoczne rezultaty, jednocześnie w dalszym ciągu lecząc moją skórę ze skłonności do trądziku.  Choć początkowo napotkałam niemały opór i w wielu aptekach farmaceuci nie mieli pojęcia o co pytam, to w końcu dopięłam swego i w mojej ulubionej aptece Ziko zakupiłam ten produkt w niesamowicie konkurencyjnej cenie, bo za ok. 32 zł. Wahałam się jednak, czy zakupić żel Mediqskin czy Mediqskin Plus. Różnica pomiędzy tymi preparatami polega na tym, że wersja z plusem dodatkowo zawiera antybiotyk - klindamycynę. Doszłam jednak do wniosku, że nie będę przesadzać i podstawowa wersja Mediqskin ma już na tyle  bogaty skład w substancje złuszczające, że w sumie powinno mi wystarczyć. Wiecie jak to mówią - chytry traci dwa razy. Retinoidy i kwasy to nie cukierki. Stosowane w sposób nieostrożny mogą uczynić więcej złego niż dobrego.  Dzisiejszy post będzie pisany z perspektywy dwóch osób, które stosują ten preparat - mojej i mojego chłopaka. Pewnie już na tym etapie stało się jasne, że ten preparat jest warty zachodu, skoro nawet facet sam, z własnej nieprzymuszonej woli go stosuje. Czym jest Mediqskin, jak go stosujemy i jakie odnieśliśmy efekty - te i inne odpowiedzi znajdziecie poniżej.

żel punktowy do cery trądzikowej

CZYM JEST MEDIQSKIN I JAKIE SĄWSKAZANIA DO JEGO STOSOWANIA:

Przede wszystkim warto podkreślić, że jest to specjalistyczny wyrób medyczny. Jest zatem czymś więcej niż kosmetykiem, ale mniej niż produktem leczniczym, czyli po prostu lekiem. W moim rozumieniu dla nas, konsumentów oznacza to tyle, że mamy do czynienia z preparatem, który zawiera większe stężenie substancji aktywnych niż kosmetyki, ale mniejsze niż leki.  Podstawowym wskazaniem do stosowania żelu Mediqskin jest trądzik. Nie mamy tutaj żadnej jasnej wskazówki od producenta, jakiego rodzaju trądzik ma na myśli. Niemniej jednak na opakowaniu widnieje informacja - wskazany do stosowaniu w profilaktyce  powikłań potrądzikowych. Mnie to zdanie kompletnie nic nie mówi, aczkolwiek z wiedzy ogólnej na temat tretinoiny można wywnioskować, że jest to retinoid syntetyczny, wykazujący szerokie spektrum działania w przypadku leczenia trądziku młodzieńczego, trądziku osób dorosłych a także niwelowania skutków fotostarzenia.

SKŁAD MEDIQSKIN: 

Polialkohol winylowy PVA, kwas retinowy (tretynoina), kwas glikolowy, glikol propylenowy, PEG-7 kokosan glicerolu, aminometyl propanolu, hydroksyetyloceluloza, imidazolidynylomocznik, disodowy EDTA, butylohydroksytoluen, woda.

żel z tretynoiną bez recepty


Wszystkie substancje aktywne znajdują się na początku składu. Co więcej, producent dokładnie informuje ile danej substancji jest w środku!  Polialkohol winylowy PVA w stężeniu  0,2 % ma za zadanie ochronić miejsce dotknięte chorobowo przed czynnikami zewnętrznymi, tym samym  tworząc swoistą barierę ochronną przed nasileniem stanu zapalnego. 4% kwas glikolowy i 0,02% tretynoina w połączeniu działają silnie złuszczająco, przeciwłojotokowo i przeciwzaskórnikowo.

JAK STOSUJĘ MEDIQSKIN: 

Przede wszystkim bardzo ostrożnie, ciągle obserwując swoją skórę.  Dodatkowo sytuację pogarsza aura panująca za oknem. Ciągłe mrozy i suche powietrze w mieszkaniu powoduje, że bardziej niż na złuszczaniu muszę skupiać się na ciągłym nawadnianiu i odżywianiu skóry. Zatem żel mediqskin stosuję wtedy i tylko wtedy, gdy moja skóra nie jest ściągnięta, przesuszona czy odwodniona. Wówczas wieczorem po dokładnym demakijażu i oczyszczeniu skóry nakładam małą porcję żelu na całą twarz. Pomimo, że jest to preparat miejscowy, nie widzę żadnych przeszkód, aby stosować go na całą twarz. Opakowanie jest duże i bardzo wydajne a biorąc pod uwagę moją skłonność do problemów skórnych nie dzieje się absolutnie nic złego, gdy nakładam go także na policzka, czoło czy nawet nos. Oczywiście rano nie zapominam przed wyjściem zaaplikować kremu z filtrem 50 SPF, a w następne dni dobrej maski lub kremu nawilżającego. Staram się jak tylko potrafię kontrolować proces złuszczania i nie doprowadzać do sytuacji, jak to miało miejsce w przypadku serum z retinolem, że skóra jest wrażliwa, czerwona i mocno podrażniona.  Jeśli chodzi o moją drugą połówkę, tutaj sytuacja nie jest już tak jasna i klarowna. Gdybym mu tylko pozwoliła, to byłby w stanie stosować ten produkt praktycznie codziennie, kompletnie zapominając o innych czynnościach takich jak nawilżenie czy ochrona przeciwsłoneczna. Niemniej jednak mój brodacz bardzo chętnie aplikuje ten preparat na czoło i okolice nosa, przy tym informując mnie, że to już jego krem. O nie, nie to nasz krem. 


retinoidy bez recepty

DZIAŁANIE MEDIQSKIN: 
Wśród  wszystkich pozytywnych efektów jakie zauważyłam, na największe wyróżnienie zasługuje fakt, że ten preparat niezwykle szybko rozprawia się z nowymi niedoskonałościami. Jest nieoceniony przed, w trakcie i po okresie, gdzie niedoskonałości pojawiają się zupełnie niespodziewanie. Już w jedną noc potrafi zmniejszyć stan zapalny i nie dopuścić do rozwoju pryszcza, który ulega wysuszeniu i zwyczajnie znika!  Na już istniejące zmiany skórne potrzebuje kilku dni, aby totalnie pozbyć się szkodnika, tym samym pozostawiając skórę gładką i wyleczoną. To właśnie dlatego mój mężczyzna tak polubił Mediqskin - gdy tylko coś wyskoczy mu na czole, kilka aplikacji i problem z głowy. W związku z powyższym śmiało mogę stwierdzić, że jest to genialny preparat punktowy, który bardzo dobrze radzi sobie z pojedynczymi problemami.

Innym, równie pozytywnym efektem działania Mediqskin okazało się wygładzenie i wyrównanie struktury skóry. Nie oszukujmy się, osoby z cerą skłonną do trądziku, mają mocno rozszerzone pory co widać gołym okiem nawet pod makijażem. Moja skóra też taka jest i bardzo trudno jest mi sprawić, aby wyglądała gładko i równo. Wszędzie mam mniejsze lub większe dziurki i blizny, będące pamiątką po trądziku. Tymczasem żel Mediqskin zastosowany na całą twarz działa jak taki Photoshop - przy regularnym stosowaniu znacznie wygładza skórę, sprawiając, że makijaż lepiej się trzyma a całość zyskuje na lekkości i świeżości.

tretynoina bez recepty mediqskin

I to tyle jeśli chodzi o żel punktowy Mediqskin. Moim zdaniem nie zmniejsza on przebarwień ani nie likwiduje zaskórników otwartych. Co prawda pory są lekko zwężone, niemniej jednak czarne kropki jak siedziały, tak siedzą w nich nadal.  Nie oczekiwałam jednak cudów, ponieważ pod 3 miesięcznej kuracji Atredermem miałam dokładnie to samo - ropne stany zapalne i inne niedoskonałości zniknęły, skóra była gładka, ale zaskórniki i rozszerzone pory zostały. Niemniej jednak cieszę się, że ten produkt naprawdę działa i likwiduje niedoskonałości najgorszego kalibru. Z zaskórnikami otwartymi mam zamiar poradzić sobie przy pomocy kwasów w postaci peelingów. Na razie stosuję to, co najlepiej sprawdza się w sezonie jesień - zima, czyli retinol, retinoidy i mikrodermabrazja. Wiecie, że chętnie pokazuję zdjęcia przed i po, ale tym razem takowych nie jestem w stanie wykonać, ponieważ moja pielęgnacja opiera się na wielu substancjach mających podobne działanie. W ciągu tych 3 miesięcy byłam 3x na mikrodermabrazji, zaczęłam też stosować serum z retinolem no i ciągle w odpowiednich chwilach nakładałam Mediqskin. Wszystkie te zabiegi miały na celu zapobiegać nadmiernemu wydzielaniu łoju,  pojawianiu się zaskórników oraz przeciwdziałać namnażaniu się bakterii trądzikowych. Skąd zatem wiem, że  Mediqskin działa? Przede wszystkim widzę, jak szybko pomaga nie tylko mnie ale i mojemu chłopakowi pozbyć się niedoskonałości. Jak dotąd żaden lek prócz Atredermu nie robił nic podobnego, a co dopiero kosmetyk. Warto było wydawać każdą złotówkę na ten preparat i gdy tylko dobije dna, mam zamiar kupić kolejne opakowanie, tym razem z plusem, aby nieco zaspokoić ciekawość. 

PRZYDATNE POSTY NA TEMAT MEDIQSKIN:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lubię długie komentarze - jeśli masz ochotę mi o czymś opowiedzieć, to wal śmiało - zawsze odpisuję i zaglądam również do Ciebie :)