3/12/2018

Czy kultowy korektor pod oczy Maybelline Instant Anti - Age Eraser Eye rzeczywiście jest taki dobry?



Korektor pod oczy jest mi potrzebny w równym stopniu jak podkład do twarzy. Nie wyobrażam sobie wykonać makijażu, zapominając o korektorze. Przez lata uwielbiałam korektor Bell Multi Mineral Anti - Age, który obecnie jest dostępny chyba tylko w Biedronce, jeśli w ogóle. Później nieco bardziej polubiłam się z Eveline Art Scenic 2w1, którego też kupiłam co najmniej z 20 opakowań, by ostatecznie najbardziej pokochać korektor Catrice Camouflage  w płynie. Nie ukrywam, że nie za bardzo lubię eksperymentować w tej dziedzinie, ponieważ wielokrotnie zdarzyło mi się kupić bubla, który albo wystarczał mi na tydzień albo w ogóle nie zakrywał tego, co powinienen zakrywać. Tym razem postanowiłam jednak skusić sie na coś, co Wy, blogerki gorąco polecacie a jest to korektor z gąbeczką marki Maybelline Instant Anti - Age Eraser.  Jeśli jesteście ciekawe mojej opinii, zapraszam do czytania i oglądania.

korektor eraser anti age light blog


KOLORYSTYKA I OPAKOWANIE INSTANT ANTI - AGE ERASER EYE:


Korektor dostępny jest w 4 wersjach kolorystycznych:  brightener, light, nude i honey.  Nie jestem jednak pewna, czy wszystkie kolory są dostępne w Polsce, ponieważ gdziekolwiek nie zajrzałam, tam na półkach sklepowych widniały odcienie light, nude i honey. W drogerii obejrzałam wszystkie kolory prócz brightener i pierwsza myśl jaka mi się nasunęła, to to, że są one strasznie ciemne. Nawet mój odcień light, który zarówno w opakowaniu jak i na ręce wygląda jaśniutko, już po kilku sekundach mocno ciemnieje.  Na szczęście ma żółty, ciepły odcień, który zaskakująco dobrze zlewa się z moim podkładem i w sumie śmiało mogłabym nim wymalować całą twarz i wcale nie wyglądałoby to dziwnie.

Wiele osób zwraca uwagę na opakowanie tego produktu i rzeczywiście zasługuje ono na pochwałę.  Wykręcana, przezroczysta tubka sprawia, że korektor aplikowany jest w sposób higieniczny  i ekonomiczny. Dzięki takiemu zabiegowi żadna kropla nie powinna się zmarnować. Ponadto w oczy rzuca się aplikator w kształcie gąbeczki, która nie do końca rozumiem, jakie ma spełniać zdanie. Ma po po prostu aplikować odpowiednią ilość produktu pod oczy czy może służyć jako narzędzie do jego rozprowadzania, tym samym zastępując palce, gąbeczki do makijażu etc? Mam nadzieję, że tylko to pierwsze, bo w przeciwnym razie nie wiem jak miałabym perfekcyjnie rozprowadzić korektor tym ciciatym puszkiem. 

eraser instant anti age 01 light

KONSYSTENCJA I DZIAŁANIE KOREKTORA ERASER:


Ten produkt okazał się być niezwykle kremowy i gęsty w porównaniu do korektorów jakie dotychczas stosowałam. Aplikowany palcami pozostawia pudrowe wykończenie, które jednak wymaga choć minimalnego przypudrowania. W związku z tym, że nie jest to lekka formuła, moim zdaniem nieco podkreśla zmarszczki, które normalnie nie są szczególnie widoczne. Jest to największy zarzut, jaki mam do tego produktu, wobec czego nie rozumiem fenomenu jego sprzedaży. Być może wszystkim chodzi wyłącznie o jego dobre krycie.  Owszem, można nim zakamuflować wszelkie zasinienia, czy nawet niedoskonałości na twarzy, ale kosztem ciężkiej, odznaczającej się warstwy. Cena regularna w drogeriach stacjonarnych to ok. 50 zł, przy czym ja na promocji w Naturze zapłaciłam za niego ok. 35 zł.  Jak na drogeryjny produkt to trochę dużo i szczerze powiedziawszy uważam, że Catrice Camuflage jest o niebo lepszy i o wiele tańszy. 

Podsumowując, działanie tego korektora uważam, że rzeczywiście jest to produkt dobrze kryjący, ale pozbawiony komfortu użytkowania. Nie cierpię, gdy coś wchodzi mi w zmarszczki pod oczami, sprawiając, że spojrzenie wygląda ciężko i po prostu staro. Plusem produktu jest natomiast fakt, że nie migruje i nie ściera się w ciągu dnia.

eraser concealer

Nie twierdzę, że jest to bubel, ale dla mnie na pewno nie jest to hit, do którego będę wracać. Jeżeli komuś zależy na bardzo dobrym kryciu i potrafi sobie poradzić z formułami podkreślającymi zmarszczki pomimo dobrego kremu pod oczy to polecam. Nie mniej jednak ja po wykończeniu tej tubki szukam czegoś innego.

Dajcie koniecznie znać czy znacie ten korektor i jak u Was się sprawdził. Jestem bardzo ciekawa, dlaczego tak wiele osób go uwielbia? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lubię długie komentarze - jeśli masz ochotę mi o czymś opowiedzieć, to wal śmiało - zawsze odpisuję i zaglądam również do Ciebie :)