2/09/2018

Kto jest koneserem a kto nie ? - Serum dla koneserów ASOA


KIM JEST ASOA?

Asoa to mała manufaktura kosmetyczna, którą tworzy Asia i Bartek. Po kilku latach na emigracji postanowili wrócić do Polski i tworzyć coś, co sprawia im radość i satysfakcję. Wykonane przez nich kosmetyki bazują na wysokiej jakości półproduktach pochodzących z Afryki oraz Indii zakupionych prosto z plantacji bez udziału pośredników. To istotne, bo dzięki temu istnieje pewność, że jakość końcowego produktu będzie zadowalająca. Wszystkie kosmetyki posiadają badania mikrobiologiczne i dermatologiczne. Gdy zaczynałam stosować to serum w ich sklepie widziałam zaledwie 4-5 produktów, w tej chwili widzę, że marka prężnie rozwija swoją działalność  i prócz produktów pielęgnacyjnych do twarzy  znajdziecie w nim także oleje naturalne,  hydrolaty, peelingi a nawet kule do kąpieli. Jestem pod wrażeniem, ale śledząc ich profil na Instagramie, widzę, że mają co robić :D Jesteście ciekawe, jak spisało się serum o ciekawej nazwie, sugerującej, że wymagania użytkowniczki są naprawdę spore? Zapraszam do czytania.

asoa serum dla koneserów



SKŁAD SERUM DLA KONESERÓW:

INCI: anthemis nobilis (camomile) flower water, Citrus aurantium (Orange blossom) floral water, Mangifera Indica Seed Butter, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Glyceryl Stearate Citrate, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol.


Chętnie zaznaczyłabym naturalne składniki na zielono, ale zwyczajnie musiałabym podkreślić prawie cały skład. Omówię zatem swoimi słowami, co dokładnie znajduje się w tym produkcie. Przede wszystkim serum bazuje na hydrolatach a nie zwykłej wodzie. Hydrolat rumiankowy i z kwiatu pomarańczy ma działanie łagodzące, rozświetlające i nawilżające. Ponadto, w składzie serum znalazło się aż 4 oleje naturalne i 1 masło. Aż dziw, że nie jest to serum olejowe, a gęsty krem, o którym za chwilę powiem więcej, bo to bardzo istotne. Wracając do składu, mamy tutaj masło mango, olej jojoba, olej marula, olej ze słodkich migdałów i olej migdałowy. Ostatnie 4 składniki to emulgator, regulator pH i 2 konserwanty. Krótko i na temat bez żadnych niejasnych i skomplikowanych nazw.

serum  nawilżająco-odżywcze skład

KONSYSTENCJA I DZIAŁANIE:

Serum ma postać dobrze ubitej śmietany. Tak chyba najlepiej mogę ująć jego konsystencję, która jest gładka, puszysta i delikatnie pachnie rumiankiem. W kontakcie ze skórą czuć zawarte w składzie oleje i masło, które jednak dzięki odpowiednim emulgatorom nie daje tłustego wykończenia, przynajmniej na początku. Na wstępie zachęciła mnie informacja na opakowaniu, mianowicie "idealny jako baza pod makijaż". Tutaj bardzo mocno chciałabym zrewidować ten pogląd. Niestety moim zdaniem w przypadku cery mieszanej, tłustej czy trądzikowej absolutnie to serum nie sprawdzi się pod makijażem. Próbowałam i efekt był zdecydowanie przeciwny do zamierzonego - makijaż szybciej emulgował, skóra szybko zaczęła się świecić, a cera wyglądała  na taką rozpulchnioną. Być może zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku osób z cerą suchą czy normalną! Niemniej jednak taki poziom natłuszczenia przy skórach z tendencją do nadmiernego wydzielania sebum kompletnie się nie sprawdza. Nie oznacza to, że produkt nie sprawdzi się wieczorem! Jak już wspomniałam, serum Asoa nie daje typowo tłustego wykończenia, ale tak czy inaczej zostawia cienki film. W związku z tym u mnie ten produkt dobrze spisuje się, gdy moja cera jest przesuszona, podrażniona i odwodniona po serum z retinolem. Nakładam je głównie na policzka i brodę, omijam okolice nosa i czoła. Patrząc już na sam skład tego produktu, można wywnioskować, że sam kosmetyk przysłuży się lepiej osobom z suchą i zniszczoną skórą, niż typowym tłuściochom. W związku z powyższym koneserem dla mnie w tym wypadku są osoby posiadające skórę  kompletnie odmienną do mojej, ale z racji bardzo dobrych właściwości regenerujących produktu, polecam też innym, potrzebującym miejscowego, dogłębnego nawilżenia i regeneracji.

konsystencja serum odżywcze asoa

 NOWE OPAKOWANIE, CENA , DOSTĘPNOŚĆ:

Opakowanie tego serum uległo zmianie i w tej chwili możecie je zakupić w dużo lepszej butelce typu air - less, z której dużo łatwiej wyciągnąć resztki produktu. Cieszę się, że Asia i Bartek śledzą opinie swoich klientów i wyciągają wnioski, aby tworzyć coraz to lepsze produkty. Serum dla koneserów ASOA kosztuje 39 zł i można je zakupić w ich sklepie internetowym. Niemniej jednak widzę, że jest też dostępne w innych sklepach internetowych w identycznej cenie. Naprawdę warto wypróbować ten produkt, bo ma znakomity skład i dobrą cenę a przy tym świetne działanie w określonych warunkach.

Znacie markę ASOA? 
Buziaki,
J. ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lubię długie komentarze - jeśli masz ochotę mi o czymś opowiedzieć, to wal śmiało - zawsze odpisuję i zaglądam również do Ciebie :)