10/06/2017

Paul Mitchell Tea Tree Special - szampon i odżywka, które pokochasz.

Czy którakolwiek z Was zna markę Paul Mitchell? Jeśli nie, to nie przejmujcie się, bo ja do niedawna także nie wiedziałam o jej istnieniu, pomimo, że na rynku profesjonalnych kosmetyków do włosów funkcjonuje ona od ponad 30 lat! Z ciekawostek na temat firmy Paul Mitchell Systems warto zaznaczyć, że firma ta nigdy nie była i nie chce zostać częścią dużych korporacji w obawie przed złamaniem zasad jakie poprzysięgli sobie jej założyciele Paul Mitchell i Paul DeJoria. To dlatego tych produktów nigdy nie znajdziecie w obrocie detalicznym, a jedynie w sklepach internetowych czy dobrych salonach fryzjerskich. Zgodnie z filozofią firmy, produkcja kosmetyczna musi odbywać się w sposób bezpieczny dla środowiska naturalnego, z uwzględnieniem sprzeciwu wobec testowania kosmetyków na zwierzętach. Ponadto, wszystkie składniki botaniczne, z których wytarzane są produkty firmy Paul Mitchell pochodzą z własnych plantacji w Awapuhi na Północnym Wybrzeżu Hawajów.  To właśnie te argumenty przekonały mnie, że warto wypróbować ich produkty.  Na spotkaniu w Katowicach otrzymałyśmy serię z olejem z drzewa herbacianego, która od razu wzbudziła moją ciekawość. Poniżej znajdziecie moją opinię na temat szamponu i odżywki, które używam co bardzo, bardzo często.


Szampon Paul Mitchell Tea Tree

to produkt oczyszczający, który jednocześnie odświeża i dodaje energii. Tuż po otwarciu do moich nozdrzy dociera ostry zapach olejku z drzewa herbacianego. Jest to niesamowicie relaksujący i ułatwiający oddychanie zapach.  Prócz wyżej wymienionego olejku w składzie znajdziemy także olejek z mięty pieprzowej i lawendy.  Uwaga, oprócz odświeżenia, ten szampon daje wyraźne uczucie chłodu, zatem nie radzę w sezonie jesień - zima stosować go poza obszarem skóry głowy. Raz zdarzyło mi się, że piana spłynęła mi na twarz i przez chwilę myślałam, że mam paraliż policzka haha. Dosłownie, jakby ktoś wziął bryłę lodu i położył mi do twarzy. Co ciekawe, na głowie tego nie odczuwam kompletnie. Docelowo szampon jest oczyszczający, a zatem powinien pienić się mocno i powodować, że włosy będą aż skrzypieć. Jak się jednak okazuje, wcale nie jest tak źle! Włosy są w 100% czyste, ale nie skołtunione. Nie mam problemów z nałożeniem odżywki i rozczesaniu jej szczotką, a włosy mam naprawdę gęste.  Kolejnym plusem jest fakt, że po tym szamponie kompletnie nie swędzi mnie głowa. Po oczyszczającej Barwie, Joannie, czy każdym innym szamponie o prostym składzie, skóra na karku swędzi i jest zaczerwieniona. Tutaj ten problem nie występuje. Zazwyczaj nie stosuję produktów w zestawach, ale tutaj z pełną świadomością stwierdzam, że ten szampon idealnie współpracuje z odżywką, o której wspomnę za chwilkę.

Skład: Aqua (Water, Eau), Sodium Laureth Sulfate, Sodium Lauryl Sulfate, Cocamide MIPA, Parfum (Fragrance), Cocamidopropyl Betaine, Panthenol, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Menthol, Hedychium Coronarium (White Ginger) Flower/Leaf/Stem Extract, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Algae Extract, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Leaf Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Anthemis Nobilis Flower Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Glycerin, Oleamidopropyl Betaine, Propylene Glycol, Glycol Stearate, PEG-150 Distearate, Citric Acid, Tetrasodium EDTA, Polyquaternium-7, Bisamino PEG/PPG-41/3 Aminoethyl PG-Propyl Dimethicone, PEG-12 Dimethicone, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Magnesium Chloride, Magnesium Nitrate, Limonene, Linalool, Citronellol, CI 42090 (Blue 1), CI 19140 (Yellow 5).



Odżywka Paul Mitchell Tea Tree

ma działanie odbudowujące i zapobiegające utracie wilgoci. Spodziewałam się, że będzie to gęsta, obciążająca konsystencja, typowa dla odżywek emolientowych. Tymczasem ta odżywka jest tak lekka, że tuż po nałożeniu jakby znikała z włosów. Bez względu na to, czy nałożę jej dużo czy mało po prostu staje się niewidoczna. Mimo to bardzo dobrze wczesuje się szczotką. Po spłukaniu i wysuszeniu włosy są miękkie, odbite od nasady i zdecydowanie dłużej świeższe. To dokładnie to, czego potrzebuję!

Skład: Aqua (Water, Eau), Cetearyl Alcohol, Isohexadecane, Isododecane, Behentrimonium Methosulfate, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Hedychium Coronarium (White Ginger) Flower/Leaf/Stem Extract, Algae Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Anthemis Nobilis Flower Extract, Simmondsia Chinensis Leaf Extract, PPG-5-Ceteth-20, Citric Acid, Tetrasodium EDTA, Magnesium Nitrate, Bisamino PEG/PPG-41/3 Aminoethyl PG-Propyl Dimethicone, PEG-12 Dimethicone, Sodium Glycolate, Methylisothiazolinone, Methylchloroisothiazolinone, Magnesium Chloride, Sodium Hydroxide, Parfum (Fragrance), Limonene, Cl 42090 (Blue 1), Cl 19140 (Yellow 5).



Z początku obawiałam się, że ten zestaw nie będzie dobry odpowiedni do częstego stosowania. Z każdym kolejnym użyciem, upewniałam się, że jest to idealny zestaw dla przetłuszczających się włosów, które mają tendencję do strączkowania.  Używam go co 2 mycie, czyli co 2 dzień, no chyba, że nigdzie nie wychodzę to co 3, bo w prawdzie zmniejsza on przetłuszczanie i spokojnie można przetrzymać włosy na następny dzień, ale już bez efektu włosów odbitych od nasady. Uwielbiam go zarówno ja jak i mój facet. Dzięki niemu już nie mam obaw, że pomimo skrupulatnej pielęgnacji, co jakiś czas dopada mnie bad hair day. Efekt jest przewidywalny i zawsze taki sam.

Szczerze polecam i na pewno nie zaprzestanę na 1 butelce. Szampon kosztuje 65 zł za 300 ml, natomiast odżywka 69 zł też za 300 ml. Bardziej opłaca się kupić 1l butelki (szampon - 139 zł odżywka - 155 zł) ale to dopiero, gdy wypróbujecie i się zakochacie jak ja. Jak już wspomniałam, produkty Paul Mitchell nie są dostępne w sprzedaży detalicznej, a więc możecie je zamówić np. ze sprawdzonej strony www.miastowlosow.pl

Pozdrawiam,
J. :* 

36 komentarzy:

  1. Ja również się w tym szamponie zakochałam ;) i ten zapach ... jak dla mnie świetny duet ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie szampony, które dają natychmiastowe odświeżenie. Z tej firmy nic nie miałam. Będę wiedziała za czym się rozglądać jakby co. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, może jesteśmy włosowymi siostrami? :)

      Usuń
  3. Trochę drogi zestaw ale właśnie mam przetłuszczające się włosy więc pewnie byłabym zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam już o tej marce, ale tych produktów nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała okazję, koniecznie wypróbuj :)

      Usuń
  5. Cena troszkę nie zachęca, ale ważne, że produkty działają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, cena jest przesadzona :( Ale fakt, faktem są bardzo skuteczne.

      Usuń
  6. Bardzo ładna marketingowa gadka wymyslona przez producenta ale niestety skład mnie nie zachęcił. Mimo wielu ekstraktów niestety wglownej mierze na początku składu znajdujemy silne detergenty 😏

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, są bo to produkty do profesjonalnego użytku. Żaden szanujący się fryzjer nie stosuje szamponów bez SLS czy z delikatnymi substancjami myjącymi, bo szampon ma za zadanie myć i otwierać łuskę włosa, aby przygotować je na dalsze zabiegi pielęgnacyjne. Mam gęste włosy i u mnie sprawdza się świetnie, być może u Ciebie byłoby inaczej, każda jest inna :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Może jeszcze będziesz miała okazję poznać:)

      Usuń
  8. Myślę, że za dobre i skuteczne kosmetyki można dać tyle.. przynajmniej jesteśmy pewne, że kasa nie idzie na marne. Ja gdzieś widziałam te produkty ale nigdy nie myślałam, żeby je kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogłaś je też widzieć w amerykańskich filmach :D

      Usuń
  9. Zaciekawiłaś mnie tym duecikiem, ale o firmie pierwszy raz słyszę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Też miałam kosmetyki z tej firmy i mogę napisać, że duet szamponu i odżywki to było mistrzostwo <3 (nie sprawdził się u mnie tylko produkt do stylizacji włosów).
    Nie dziwi mnie więc Twoja pozytywna opinia:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to miło, że ktoś się ze mną zgadza, bo widzę, że wiele osób nigdy nie słyszało o tej firmie :)

      Usuń
  11. Widzę, że naprawdę ma dobre działanie, szkoda, że cena wysoka :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj lubie efekty termiczne, które powodują różne produkty dlatego myślę, że z szamponem bym się polubiła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, tylko takie chłodzenie nie zawsze przyjemne :D W ogóle ja lubię wszystko co chłodzi a nie rozgrzewa... :)

      Usuń
  13. No dla moich włosów! Przetłuszczająca głowa,skłonna do swędzenia :) Kusisz :)
    A śpiący kotek na fotce tak cudny,że chwilę musiałam się pogapić zanim zaczęłam dalej czytać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, kicia ciągle mi wchodzi w kadr, więc w końcu sama ją umieściłam :))))

      Usuń
  14. Nigdy nie słyszałam o tej firmie ;) Jejku będę musiała koniecznie wypróbować na swoich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zakochałam się w szamponie i na końcu spojrzałam na cene... Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, nie ukrywam, że cena jest okrutna, dlatego najbardziej zachęcam do zakupu szamponu :)

      Usuń
  16. ne uzywalam nigdy jeszcze tych produktow, ale slyszalam dobre opinie :D
    Mnie tutaj przyciagnelo zdjecie koteczka <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha to fajnie, no kotek tutaj nawiązywał do troski o zwierzęta :)))

      Usuń
  17. Moje tłuścioszki mogłyby być zadowolony, tyle że odżywka u mnie schodzi w 2 tygodnie, więc cenowo nie za dobrze :D Kot najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dużo pozytywnych opinii słyszałam o tej serii. Musze wypróbować.
    Kusisz tymi pięknymi zdjęciami ;)

    OdpowiedzUsuń

Lubię długie komentarze - jeśli masz ochotę mi o czymś opowiedzieć, to wal śmiało - zawsze odpisuję i zaglądam również do Ciebie :)