10/27/2017

Krakowskie spotkanie blogerek 22.10.2017 - relacja ;)

Ubiegłej niedzieli miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu znanych i lubianych blogerek kosmetycznych.  Pojawiło się na nim kilka twarzy, które czytam od dawna jak i parę nowych osób, o których wcześniej nie wiedziałam. Wszystkie razem i każdą z osobna gorąco pozdrawiam ;-). Nasze spotkanie odbyło się w klimatycznej restauracji Il Calzone znajdującej się przy ul. Starowiślnej 15a w Krakowie. Pomimo przeciwności losu i kiepskiej pogody razem z Kasią z bloga glowlifestyle.pl dotarłyśmy do celu ( Kasia to mistrz nawigacji xDD). Organizatorkami spotkania były Mariola Wilk, Kasia z bloga Luksus za Grosze oraz Zuza z Pielęgnacja 25 plus. Zaproszone zostały:





Mariola z bloga http://www.mariolawilk.pl
 
Patrycja z bloga http://www.patabloguje.pl/

Na początku każda z nas zamówiła to, co tygryski lubią najbardziej, czyli kawę i herbatkę. W międzyczasie dziewczyny mówiły o sobie kilka słów, co było bardzo interesujące i pozwalało nam poznać się bliżej. Płynnie przeszłyśmy do wystąpienia Izy z mojej ulubionej firmy Annabelle Minerals. Kupuję tam od lat i na większość rzeczy, o których opowiadała Iza mogłabym tylko potwierdzająco przytakiwać. Od kilku lat używam ich podkładów, korektorów, mam pędzel flap top no i od niedawna wkraczam też w sferę cieni do powiek, które sprezentowała mi Alicja -Kaprysek. Genialne produkty w niskiej cenie. Najbardziej w tym wystąpieniu ucieszyło mnie to, że mogłyśmy Izie zadawać mnóstwo pytań odnośnie do sposobu aplikacji podkładów, z czym dobrze współpracują, jak dbać o pędzle etc. Na końcu indywidualnie każda z nas mogła dobrać sobie odpowiedni dla siebie kolor. I przyznam szczerze, że pomimo lat doświadczeń nie potrafiłam dobrać sobie odpowiedniego odcienia różu. Zwykle kupowałam coś sprawiało, że wyglądałam jak zmarznięta albo mega zawstydzona. Iza dobrała mi odcień nude, który z pewnością kupię na próbę.


Mała przerwa na obiad a po nim warsztaty ze zdobienia paznokci przeprowadzone przez Patrycję z bloga Pata bloguje. Na początku pomyślałam " o nie!", ale już po kilku minutach przekonałam się, że to mega przyjemne doświadczenie, uśmiałam się jak nigdy z moich wątpliwych umiejętności manualnych. Każda z nas wykonała 3 wzorki wykorzystując w tym celu najnowszą zimową kolekcję Hedonist marki Kinetics. W kolekcji znajdziecie 8 wyrazistych kolorów o niebanalnych nazwach ( na żywo szczególnie podobał mi się Ex's i Hedonist Red) występujących w dwóch systemach: hybrydowym i solarnym. System solarny zainteresował mnie głównie dlatego, że nie wymaga użycia lampy, a daje efekty podobne do hybrydy, jednocześnie dając gwarancję trwałości aż do 10 dni. Ktoś słyszał o tym systemie?


Mówiąc po naszemu, na koniec jeszcze trochę poklachałyśmy a na koniec organizatorki wręczyły nam upominki od sponsorów. Rozpromienione i zachwycone ogromem szczęścia każda z nas zaczęła kierować się do domu.  Pragnę podziękować dziewczynom za zaproszenie a także sponsorom za ogrom upominków, które wiozłam niemal na głowie do Katowic. Wszystko pokażę Wam w odrębnym poście i postaram się znaleźć też coś dla Was ;-) 


Pozdrawiam,
Justyna ;* 

13 komentarzy:

  1. Miło było cię poznać i mam nadzieję że w najbliższym czasie Do zobaczenia :) choćby nawet na kawkę lub na przepyszną pizzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie mieszkam bliżej Krakowa, chętnie bym się z Wami zapoznała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna relacja, uwielbiam kosmetyki mineralne ale z marką Annabelle Minerals nie miałam jeszcze dużej styczności

    OdpowiedzUsuń
  4. "Wiozłam niemal na głowie do Katowic." to zdanie mnie rozwaliło haha, każda wiozła na swój sposób ;D
    Świetne spotkanie, oby do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jeszcze kiedyś gdzieś się spotkamy:D

      Usuń
  5. Bardzo miłe są takie spotkania. Pięknie wyglądałyście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak to ja mistrzyni nawigacji, królowa orientacji w terenie i najlepsza przewodniczka w jednym :D. Bardzo się cieszę że mogłam się znowu z Tobą spotkać :* Dzięki za miło spędzony czas i ja mam nadzieje że to nie ostatnie nasze spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno fajnie są takie spotkania na żywo ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna sprawa :) ❤ Świetne grono i warsztaty brzmią genialnie (choć moja reakcja na zdobienie paznokci byłaby dokładnie taka sama.. :D). Aż miło czytać i patrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  9. To musiał być świetnie spędzony czas! I do tego tyle produktów Annabelle w jednym miejscu i to z kompetentną osobą. Zazdro;)

    OdpowiedzUsuń

Lubię długie komentarze - jeśli masz ochotę mi o czymś opowiedzieć, to wal śmiało - zawsze odpisuję i zaglądam również do Ciebie :)